. Zdecydowałam , że pójdę go poszukać. Tylko wyszłam na korytarz , a już usłyszałam głos Ara : Kajusz , przestań mnie ciągle czymś zajmować. Śpieszę się do mojego skarbeńka, Cleo.
Miło mi się zrobiło kiedy to powiedział. Kiedy wszedł Rzuciłam :
- No , panie ładny . Robimy postępy!
- Podsłuchiwałaś? - zapytał całując mnie w szyję.
- Nie . Ale mówiłeś tak głośno , że nawet umarły by usłyszał.
- Owszem - powiedział Aro i mnie pocałował. Złamałam się. Dałam się po pchnąć na łóżko i razem cieszyliśmy się wspólną chwilą, kiedy Aro wstał, ukląkł przy mnie i powiedział : Czy ty Cleo Dark , chcesz wyjść za mnie i zostać królową Volterry po wieczne czasy?
- Oczywiście. .. - kiedy to powiedziałam , Aro włożył mi pierścionek na palec , a wyglądał on tak...
. Chodź, kochanie. Zawiadomimy wszystkich.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz